Kliniki lubią mówić, że „implanty służą całe życie”. To prawda w odniesieniu do tytanowego wszczepu — i mylące w odniesieniu do wszystkiego, co jest do niego przymocowane.
Dwie różne części, dwie różne żywotności
Implant to w istocie dwie rzeczy: wszczep zrastający się z kością i korona, która na nim siedzi. Badania obejmujące dziesięć lat obserwacji wskazują przeżywalność wszczepów powyżej 95%. Z koroną jest inaczej — to ona przyjmuje żucie, zgrzytanie i kawę, i zwykle wymaga wymiany po 10–15 latach.
Co naprawdę powoduje niepowodzenia
Niemal wszystkie wczesne niepowodzenia wynikają z braku integracji implantu z kością w pierwszych miesiącach. Późne to prawie zawsze periimplantitis — zapalenie dziąsła wokół implantu wywołane płytką nazębną. To ta sama choroba, która rozchwiewa naturalne zęby, i reaguje na to samo: czyszczenie.
Na co masz wpływ
- Palenie. Najsilniejszy pojedynczy czynnik ryzyka. U palaczy implanty zawodzą mniej więcej dwa razy częściej.
- Codzienne czyszczenie. Szczoteczki międzyzębowe wokół implantu, każdego dnia. Sama nić nie dosięga.
- Coroczne kontrole. Periimplantitis nie boli, dopóki nie jest zaawansowane. Coroczne badanie wychwytuje je, gdy jest jeszcze odwracalne.
- Zgrzytanie. Jeśli zaciskasz zęby w nocy, noś szynę. Przeciążenie pęka korony, a czasem także wszczepy.
Realistyczne oczekiwanie
Zadbaj o implant, a najprawdopodobniej przetrwa koronę, która na nim siedzi — i całkiem możliwe, że Ciebie. Zaniedbaj go, a zawiedzie jak każdy inny ząb — tylko drożej.
Masz pytanie o swoje zęby?
Wyślij zdjęcie, a otrzymasz szczerą odpowiedź — bez zobowiązań.
Umów bezpłatną konsultację